Artykuły z Grudzień, 2009
Mędrzec o twarzy głupca. Wini
Było, mniej więcej, tak: Pora Prozy w Wołowie i pierwsza gaduła ze Stasiukiem w wołowskiej knajpce, gdzie miał się odbyć (i odbył się, a jakże!) tamtejszy dwudniowy pierwszy festiwal tzw. prozatorski.
[Tu bi] – O “Muzyce środka” Świetlickiego
Nie wolno pisać o Marcinie Świetlickim. Kto to widział, by od takiego zdania zaczynać tekst krytyczny? Cóż jednak począć, jeżeli to prawda. Pisanie o autorze Zimnych krajów rodzić może bowiem kolejne nieporozumienia.
Konrad Góra w transmisji
Transmisja – odcinek poświęcony wrocławskiemu poecie Konradowi Górze
Mariusz Grzebalski “Nie zastanawiałem się nad tym”
ale teraz, kiedy myję cię przed snem,
myślę jak to będzie, synku.
Abstynencja od zabójstw mnie osłabia
Walter znowu zerwał się z kanapy, tym razem udało mu się umknąć przed uściskiem Portera. Próbował dotrzeć do wyjścia, ale on, szybki jak kot, natychmiast się na niego rzucił.
Michał Krawiel: Wychodzenie
Noc zagościła wreszcie u siebie
L. F. Celine, Podróż do kresu nocy
Małysz z Göteborga
Jak się okazuje, Polak, który został Adamem, został ikoną post rocka w Szwecji.
Malysz wydali już dwa albumy.
Dada
Na początku 1919 roku istniał w Niemczech Centralny Urząd Ruchu Dadaistycznego. Posiadał on, oczywiście, jak każdy urząd centralny, swój adres: Kanstrasse 118 .
W służbie idei – o “Ostatniej wieczerzy” P. Huelle
Paweł Huelle jest twórcą znanym i poczytnym. Gdański autor przyzwyczaił swoich czytelników do tekstów traktujących o ważnych, aktualnych tematach.
Tonka
Przy płocie. Ptak śpiewał. Słońce skryło się wówczas za krzakami. Ptak umilkł. Był wieczór. Dziewczyny wiejskie szły śpiewając przez pole. Ileż szczegółów! Czy to dowód drobiazgowości, jeśli takie szczegóły czepiają się człowieka? Jak rzep. To była Tonka. Nieskończoność spływa niekiedy kroplami.
Natrętny motyw tęczy – o “Pozytywkach i marienbadkach”
Na początku czerwca 2009 roku, z okazji pięćdziesiątych urodzin poety, Biuro literackie wydało “Pozytywki i marienbadki”.
Jacek Bierut: Bożonarodzeniowy
Bożonarodzeniowy
Szkło z potłuczonych butelek po wódce
wcementowane w szczyt
muru sióstr zakonnych. Tamtędy wracają do domów
Tymoteusz Karpowicz: zraniona hostia
zraniona hostia:
pisane w wigilię Bożego narodzenia 1984
pamięci księdza Piotra-Człowieka-Polaka
Aerograf
Żyła. Delikatna nabrzmiała, sina żyła. Spływająca po policzku aż do szyi. Tatusiu, tatusiu, co się stało, czemu nic nie mówisz?
Faszysta od środka – czyli Littell czyta Degrelle’a
„Suche i wilgotne” to quasi-naukowa publikacja autora, który zasłynął jako autor monumentalnej powieści o losach oficera SS pt. „Łaskawe”. Tym razem Littell nie zajmuje się tworzeniem opowieści, ale korzystając z pracy Klausa Theweleita, używa jego aparatury pojęciowej, aby przeczytać autobiograficzną książkę Leona Degrelle’a, dowódcy walońskiego oddziału walczącego u boku Niemców w kompani rosyjskiej.
plaża. wigilia
plaża. wigilia
najpierw jest patyk rzucony wysoko,
ruch w spowolnionych sekwencjach jak opad kruszcu
w tlenie, sen bezmyślny. cegły
oblizywane parującym językiem,
aronia. baśń – o rycerzu miłującym. latawce, ciemne linie
łączące je z rękami dzieci na plaży, jakby odbywał się pokaz
tankowania krwi w powietrzu
Centrum likwidacji puenty – rzecz o Siwczyku
Czy ten szkic potrzebuje motta? Temu szkicowi motto przysługuje. Motto in blanco, motto na okaziciela. Bo przecież nie przypadek przywiódł w to miejsce kilka wersów z wiersza Andrzeja Sosnowskiego:
Weźmy teraz na warsztat koniec wszystkich rzeczy.
Na koniec języka. Ale bez histerii
(Dożynki[1])
Konfucjusz – pierwszy surrealista (vol.2)
» Ludzie z Ta Hang Tang mówili:
“Zaprawdę wielki jest Konfucjusz! Posiada rozległą wiedzę, a nie zdobył sławy w żadnej dziedzinie”.
Słysząc to, Konfucjusz rzekł do swych uczniów:
“Czemu powinienem się poświęcić? Jeździectwu? Łucznictwu?
Pora Prozy – Wołów 2009
Zarząd Fundacji w Wołowskim Ośrodku Kultury
Maciej Melecki: Ścięte czasy
Większość tych lat była płaska. No tak,
Wstrzemięźliwość pamięci wykonała swą pracę bez zarzutu, zatarła
Miejsca, wydobyła scenki. Blokada serca w najmniej
Spodziewanym momencie i ufność, co do szybkiego zwrotu akcji,
Która parowała nad lusterkiem skośnego bicia, jakby wychodziła
Z bali, były refrenem każdego snucia opowieści o drobnicy
Zasad potrzebnych, jak się wtedy wydawało, do przeżycia
Końcówki nocy, tej jedynej, odbieralnej aury, [...]
303
Świat należy do tych, którzy nie czują. Najważniejszy warunek, jaki musi spełniać człowiek praktyczny, to nie mieć wrażliwości. (…) projekcja osobowości wyraża się z zasady stawaniem innym na drodze, przeszkadzaniem, ranieniem i tłamszeniem innych; odpowiednio do naszego sposobu działania.
Jacek Bierut: Most po drewnianym moście
Most po drewnianym moście
Idziemy przez most, w dole gondola
z kamerą i kimś z kolorowych pism,
Niewolnictwo (”Zbiegł mój Murzyn”)
Poniżej cytujemy kilka przykładów ogłoszeń zamieszczonych w gazetach. Najdawniejsze z nich ukazało się zaledwie cztery lata temu [Dickens pisał ten fragment ok. 1842 r. - przyp. red.]. Inne, o podobnym charakterze, ukazują się nadal całymi ławicami każdego dnia.
“Zbiegła Murzynka Karolina. Miała na szyi obrożę z jednym kolcem zgiętym”.
Biseksualizm czy kapitalizm
Kinga Dunin & Igor Stokfiszewski
[O tzw. życiu uczuciowym Igora]
- I.S.: Jeśli chodzi o środowisko, w którym się obracaliśmy z Adamem [Wiedemannem - przyp. red.], to nie ukrywałem się. Jakoś do telewizji nie chcieli mnie wpuścić, żebym się wycomingoutował.
Kamil Zając: Moje koleżanki z agencji
Moje koleżanki z agencji
Żólte koszulki
Kibic wyścigu! Wyczekuje kolarzy już trzecią godzinę. Było słońce, teraz pada deszcz. Parasol zostawił w domu. W ręku pomięta kartka z listą startową zawodników. Wyrywa ją wiatr, który wstrzymuje tempo jazdy peletonu. Widz, nieznany widz z małego miasteczka czeka cierpliwie na krótką, wielką chwilę, kiedy kawalkada kolarzy, a za nią długa kolumna rozpędzonych aut, przemknie [...]
“Elektrownia Dźwięku”
“Elektrownia Dźwięku” to dźwiękowa opowieść o fikcyjnych sposobach przetwarzania dźwięku w światło. Spektakl zdobył nagrodę główną dla najlepszego wydarzenia Nurtu Off, podczas 29 Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, w 2008 roku.
pop pop pop & robotobibok
W celu oderwania od literackich rewelacji, postanowiliśmy trochę rozruszać muzycznie i kulturalnie nasz portal.
Będziemy proponować ciekawe, naszym zdaniem, wrocławskie znaleziska filmowe.
Np. taki oto film:
Umrę na raka krzyża: Boris Vian (Bison Ravi)
Umrę na raka krzyża



DECObazaar
Magazyn Cegła
Rita Baum
Sięgamy głębiej