Archiwum dla: styczeń 2010

Mirka Szychowiak: Obok

Szum w plątaninie żył, wokół plantacje ścięgien; ciało zapięte na ostatni guzik nie pozwala zobaczyć, co się w sobie dzieje.

Przemysław Witkowski: Wiersze

*** Ilonie czy mam na ciebie alergię, szczepiono mnie tobą? i czym jesteś – piekąca raną? pięknem kurzu w nozdrzach?

Ballada o trąbiącym poecie

Konstanty Ildefons Gałczyński ROSZJA nr 9 ze składanki POECI whitehouse Tomasz Andersen 'Ballada o trąbiącym poecie’ Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego

Karol Maliszewski: Wiersze (2)

Na przełęczy Były zwalone pnie, a zapach trawy jak bulimii i lekarstw, rwała i napychała sobie policzki, jakby mówiła ?wszędzie mam pełno,

Kawałek z Trakla: [Jakaż ciemna ta noc]

O, wie dunkel ist diese Nacht. Eine purpurne Flamme Erlosch an meinem Mund. In der Stille Erstirbt der bangen Seele einsames Saitenspiel. Laß, wenn trunken von Wein das Haupt in die Gosse sinkt.

Tricky Ghost Town Poems Live at The White Room

Pewnej nocy otrzymałem ten link od Andrzeja Sosnowskiego, następnie słuchałem tej muzyki jeszcze kilkadziesiąt razy, nadal słucham.

Izrael jest królem, mason jego pomocnikiem, a bolszewik wykonawcą

Tym, czym kierowali się Żydzi, była żądza krwi: „Krew, której potrzebowali do rytuałów świątecznych, wytoczyli do wielkiej srebrnej misy”. Na koniec zdarli odzież z ciała zakonnika i ją spalili, a zwłoki wynieśli do innego pomieszczenia.

Bryk ze Skreama – Dubstep (1)

Główni przedstawiciele gatunku: Distance, Skream, Kode9, Scuba, Boxcutter, Shackleton, Rusko, Digital Mystikz, Loefah, Burial. W Polsce gatunek ten dopiero się rozwija. Taka ściema krąży wciąż na last.fm, mimo że to żadna nowinka, że od wielu miesięcy dubstep ma się pod strzechami w Polandii dobrze, gdzie gniazdko sobie

O Wilku mowa

Na terenach Azji, jeśli wierzyć szacunkom, przebywa około 30 000 wilków. Wśród nich zaś wędruje Wilk, o którym mowa. Ładne wprowadzenie?

„Kubuś Fatalista” XX wieku – rzecz o Queneau

To jeden z pierwszych twórców europejskich, którzy już w latach 30-tych ubiegłego wieku z powodzeniem przekroczyli modernizm, a ?Zazi w metrze? to może nie najważniejsza jego książka, ale na pewno ta, która przyniosła mu sławę i nazwisko (dopiero w latach 60-tych). Mówimy, oczywiście, o Queneau, a Queneau