Archiwum dla: luty 2010
Reedycja Stage of Unity
STAGE OF UNITY The Rainbow Power Lion Stage Records 2009 / LSR 003 REEDYCJA DWÓCH PŁYT KULTOWEGO STAGE OF UNITY – THE RAINBOW POWER Dzięki staraniom Lion Stage Records ukazały się dwa długo oczekiwane krążki kultowego zespołu Stage of Unity ? „Jah Bring I” i „Good Connection”.
Patos to przecież pewna kategoria estetyczna
Z Radosławem Wiśniewskim rozmawia Adam Epler
Vian: Pociąg do opowiastek
Uwaga: ten fragment jest poetycki Jeszcze nie przekroczył jej progu. A ona czekała tam pusta, jakby wypełniona nocą, z dochodzącym z otchłani, jakby odgłosem pocałunków, szmerem źródełka, które biło skrycie, by zagubić się pośród piasków. Tylko jeden promień, przybyły nie wiadomo skąd spływał ze sklepienia ku małemu
Indyki wpadają we wnyki
Ci poeci nie są znani z tego, że są znani. Są słynni dlatego, że są świetni. Czyż to nie buńczuczne? Ależ skąd! Drodzy państwo, bo jak Wielka jest Polska, tak i wielu poetów ? ale zaledwie garstka świetnych. A ci, tak się złożyło, akurat są słynni. Czy
Ryszard Lenc: Oblicze chwały
Przede wszystkim pan N. zrobił listę zakupów. Dobrze zaostrzonym ołówkiem twardości H1 spisał na poliniowanej kartce ? wyrwanej z notesu, który specjalnie w tym celu nabył ? to, co mu było potrzebne. Miał już wszystko w głowie od paru tygodni, więc sporządzanie wykazu nie trwało zanadto długo.
Siedem piątek z Bartkiem Chacińskim (6)
Czy szóstą piątkę trzeba opatrywać jakimkolwiek komentarzem? Może i tak; być może – skądże. Do rymu i po częstochowsku do szóstej piątki z 35 naj 2009 się zaprasza. Let the noise decide. Ach, i oczywiście, że Mary Anne Hobbs.
Zanim przyjechały dwa fiaty
Zajmowała ją głównie dojrzewająca w niej kobieta. Dojrzewająca nierówno i krnąbrnie (?ulotki z kobietami tak dorosłymi jak ja / nigdy nie będę, choćbym przeszła na kolanach / z kuchni do pokoju po tłuczonym szkle?). Jeśli dobrze rozumiem tytuł, interesowały ją przełomy, momenty, w których proces ten posuwał
Julia Szychowiak: [Ci, co raz wrócili?]
Ci, co raz wrócili? Nie będzie ich potem. Podobno wtedy połamali nogi, teraz muszą szukać własnych pośród cudzych bioder. Ale wiatr im przypisze inne okolice, znowu porozdziera drogę, by weszli do środka, wyprowadzić swoich.
Krzysztof Siwczyk: Ludzie bazowi
Ludzie bazowi Wiem o ludziach bazowych, zasnęli. Zamieszkują w przeciwświecie, w ciałach ciepłych niczym opuszczone w pośpiechu gawry, spustoszone zbyt silnym nurtem żeremia, nic więcej nie łączy ich z obrazem natury, jaki znałem z topornej kreski podręczników, które pisała instytucja kultury, w punktach skupu makulatury i butelek
Krytyk jako pisarz. Pisarz jako krytyk (cz.3)
Tak, tak, z tzw. zanadrza wychynęło nam coś, co malkontenci i geriatrzy lubią najbardziej – krytyka. Krytyka literacka. Krytyka jako literacka. Jako literacka odmiana literaturoznawstwa. Czyli co, nudy? Raczej: wolne żarty, chociaż kto to wie, bo znów nawijka kręci się wokół filozośki. I filozofów, którzy – pomiędzy
