fundacja-karpowicz.org

witryna poświęcona współczesnej literaturze, kulturze i sztuce… and many more
pasek gora ok2

Artykuły z Marzec, 2010

Tomasz Hrynacz: Na czym w końcu stoimy?; Deszczówka

Na czym w końcu stoimy? Poranne, niepotrzebne nikomu życzenia dobrego smaku.

Z której strony Stachura wszedł na wrocławski Rynek?

(…) kawałek powietrza, między dwiema narożnymi kamienicami, które było niebieskawe, ale bardzo inaczej, tak jak jest tam, w krainie umarłych, tak mi się wydaje. Pośrodku tego umarłego, dostojnego niezmiernie powietrza był czubek ratusza, biały też bardzo inaczej, nie tak jak musi być w Arabii albo Persji, tak mi się wydaje. Jeśli już mi się tak [...]

Fleszbek: Siedem życzeń

To będzie coś jak założenie gumiaczków z dzieciństwa. Jak pierwszy szlug, ćmiony z koleżkami na cegielni, i potem, wiadomo, wielki kaszel. Jak rurka w oranżadzie w foliowym woreczku. Fleszbek to kolejna efemeryda, przegląd takich małych przebłysków z czasów, gdy się było pacholęciem było się. Przegląd tego, czym się za dzieciaka żyło, czym jarało. Z czasów, [...]

Zobacz więcej….. (2)

Jacek Piwowarski – 33 letni absolwent filologii polskiej, aktualnie jako nauczyciel w szkole średniej. Mieszka i pracuję w malowniczej okolicy Sandomierszczyzny. Od przeszło dziesięciu lat zajmuję się rysowaniem mało skomplikowanych rysunków o mocno pogmatwanej treści. Jego prace były drukowane w “Toposie”, “Pro Arte” i “Prowincji”. Więcej o twórcy i tworzywie na www.najgestpan.com

Maciej Gierszewski: Stara bileterka

Z niebieskim, małym plecakiem wchodzę do kina „Nowe Paradiso”. Seans już trwa. W holu pusto. Nie płacę za bilet. Stara bileterka uśmiecha się do mnie, podaje mi tabliczkę mlecznej czekolady i gorące mleko w kubku. - Dzień dobry panie Tomaszu – mówi do mnie drżącym głosem. - Dobry wieczór pani Elżbieto – kłaniam się. Chwilę rozmawiamy o [...]

Grzegorz Giedrys: Kobiety o martwych duszach (cz.1)

Darka nad ranem zbudził ciężki kac. Rozejrzał się po pokoju. Nie przypominał mu wcale wnętrz jego mieszkania na Skarpie, które solidnie wybił niemodną boazerią.

I’m Sorry, I’m Not Driver

Laboratorium. Pewnie, że legenda. Dla jednych trąci mychą, innych miażdży kiczem, jakimś – kurde – niuejdżem, ale po prostu nie mogę się czasem ogarnąć, jeżeli dwa razy dziennie nie zapuszczę sobie tego retro kawałeczka z tym oldskulowym basikiem na slapie, psze państwa. Mimo że to przecież najbardziej znienawidzony gatunek w jazzie – fusion, który toczył [...]

Daša Drndić: Sonnenschein

Nawiasem mówiąc, nazistowski plan podbicia świata cały opiera się na  t a j n o ś c i, ukrytych instytucjach, poufnych dokumentach, mrocznych eksperymentach, nieznanych planach wojennych, mistycznych fantazmatach, okultystycznych rojeniach, ukrytych fabrykach, zakamuflowanych obozach, fałszywych szpitalach i kryptokonferencjach, podejrzanym przemyśle i ezoterycznej produkcji, skomplikowanych bitwach i dwuznacznych podbojach. A punktem centralnym, osią, wokół której [...]

Roman Kaźmierski: Książeczka rodzaju (fragmenty, cz.2)

Rodzaj literacki Najgorszy w dramacie jest wrzask o umieraniu, a nawet o życiu, wściekłe okrzyki cierpienia i inne wyszlochane drobiazgi. A tu stopy cierpną, dupa boli od siedzenia na zbyt miękkim. Płonie biblioteka w głowie, a przynajmniej niezapominajki. Moim zdaniem, twoim zdaniem, zdaniem koleżanki lub kolegi, umierających z miłości, tyle zdań, że aż chce się zdać na milczenie. Wymień autora, a tytuł zaskwierczy, jakby na kominku w zimowy zmierzch [...]

Krytyka literacka na łamach “brulionu” (2)

Bez wątpienia najbardziej aktywnym na łamach brulionu krytykiem młodych poetów był Marian Stala. Opublikował on w omawianym dziale 10 recenzji sygnowanych nazwiskiem, inicjałami bądź pseudonimem Jacek Krzos. Wypowiedział się o prawie każdym z jedenaściorga prezentowanych twórców, wyjątkiem był K. Jaworski. Zaskakujący wydał mi się fakt publikowania na łamach krakowskiego kwartalnika recenzji Stanisława Barańczaka. Nie jest to [...]

Kapitan Żbik! Totalna Likwidacja!

Sejl! Promocja! W sam raz dla pokolenia 12 000 brutto! Takiej okazji nie wolno przegapić:  TUTAJ!  Teraz! Ino chyżo! Został! tylko! jeden! dzień! Składamy dzięki naszemu TW “Czujnemu” za donos.

Konrad Wojtyła: Wiersze

Widokówka z tamtej strony babka Ludka miała dobre sny wchodziły w nią bez pukania jak dziadek Czesław, co powracał z wojny o każdej porze dnia i nocy. śniło jej się, że wyciera buty w prześcieradło i zostawia białe ślady w gwiezdne szlaki chodzi po niej na rękach i wodzi na pokuszenie śmierć. rzucał się na nią w swoim mundurze i zastygał jakby śnił sygnał do [...]

Chłopaki z Karpowicza idą na rozmowę z biznesem…

Czyli co by było, gdyby włożyć czarliego parkera, nika kejwa i einstürzende neubauten do bębna jednej betoniarki. Słowem: belgijski dEUS. I morele baks!

Adam Grzelec: Wendy Balsam; Kiedy mówiłem

Wendy Balsam Nigdy nie chodziłem z Wendy Balsam, więc wyglądu jej piersi mogłem się jedynie domyślać. Niewielu wiedziało, że kocham się w Wendy, chociaż koledzy jakby specjalnie przy mnie mówili, że wkłada do stanika kolorowy papier. Nie rozmawiałem o tym. Tylko raz z ojcem, ale stwierdził, że widział w życiu wiele par piersi i nie miało to nic wspólnego z miłością. Tymczasem moja miłość do [...]

Mowa-wata, mowa-trawa: z dziejów kitu

1. No trudno, ten szkic raczej nie dołączy do grupy mniej lub bardziej wiwatujących (a niekiedy skowyczących w w niebiosa) głosów krytyki, przyjmującej debiut Ewy Berent sprzed dwóch lat („Portret”, Olsztyn 2008) w charakterze literackiego wydarzenia. (M.in. niezawodny Igor Stokfiszewski: Rdza jest powieścią wybitną). Taryfy ulgowej dla tej książki, o której ostatnio sobie przypomniałem, nie [...]

Maciej Woźniak: M.I.

M.I. Zamiast krynicy szklanka przy saturatorze, z której łyk metaliczną harfę spraw ucisza, niczym innym smakować i kosztować drożej

Doktor Faustroll:Patafizyka (+Duchamp, Kino anemiczne & dubstep)

Doktor Faustroll jeszcze nigdy nie miał takiego dopalenia. W dzisiejszym odcinku czytamy symultanicznie w dwójnasób.

Rafał Wojaczek: Chodzę i pytam

Chodzę i pytam Chodzę i pytam: gdzie jest moja szubienica? W czyim ogrodzie, w jakim lesie rośnie? Na jakiej miedzy pasie cień kobiecy? Na którym rynku świąteczną choinką? W jakim pokoju zwiesza się na stołem Uprzejma pętla, bym ją szyją przetkał? Na jakich schodach nareszcie ją spotkam? Na którym piętrze sznur sobą wyprężę? W której to stronie głowę ku niej skłonię? W jakiej piwnicy, hałasie [...]

Krytyk jako pisarz. Pisarz jako krytyk (cz.5)

W historii dziewiętnastowiecznej krytyki literackiej w Polsce podejście pozytywistyczne, zakładające jej przynależność raczej do dziedziny nauki, aniżeli do sztuki, szybko uległo modyfikacji, by w dwudziestym wieku zostać praktycznie symetrycznie odwrócone – na korzyść sztuki[1]. Subiektywizacja procesu wartościowania dziś rzadko bywa poddawana w wątpliwość, i jak się wydaje, stała się wilczym prawem krytyka, jednak jeszcze kilka [...]

Michał Słotwiński: zagłada goryli

zagłada goryli dokąd szła goryl? przez wzgórza golan potem w krótkiej transmisji z bagdadu drżała z rozgrzanym powietrzem. poniósł ją oddział francuskich żołnierzy i rozniósł na szablach – podpalili domy. „wanna chill with le Goryl?” – pytali żon i córek osadników. widzieliśmy ją wśród drzew i krzewów w nadrzecznej miejscowości o zapomnianej nazwie. kolejno braliśmy ją na kolana. nocą nad urwiskiem „przepełniała serca” piekła w nosach i [...]

Celebrity deathmatch: Różycki vs Płaczek

(8 kwietnia, Falanster, Wrocław). Spotkanie z Cyklu Wrocławskie Studium Litreackie, pod patronatem Miesięcznika “Odra”. Wieczór autorski Tomasza Różyckiego i Michała Płaczka otwiera serię spotkań, na których chcemy zderzać różne typy liryki, konfrontować podejścia do pisania szukając konfliktu i sporu. Chcemy znaleźć nowe sposoby opisu sytuacji, w której jest teraz polska poezja, wyjść poza schemat “barbarzyńcy [...]

Lipa 2010: regulamin konkursu

Regulamin XIV Ogólnopolskiego i XXVIII Wojewódzkiego Przeglądu Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej „LIPA 2010” pod patronatem Prezydenta Miasta Bielska-Białej organizowanego przy wsparciu finansowym Urzędu Miasta w Bielsku-Białej i Spółdzielni Mieszkaniowej „Złote Łany” w Bielsku-Białej. Założenia regulaminowe: 1.Celem Przeglądu jest: przygotowanie dzieci i młodzieży do aktywnego uczestnictwa w kulturze, tworzenie warunków do rozwijania aktywności twórczej, promocja laureatów (poprzez druk nagrodzonych utworów [...]

MLB: Wiersze

Wystraszone pieniądze wlewają się Wystraszone pieniądze wlewają się na rynek opcji na ropę i wypychają ceny w górę. Ogłasza wymowny kasander z zacięciem lirycznym. Panika w derywatach finansowych na derywaty naftowe. Potem o tym, że popyt ostatecznie oderwie się od podaży i skończy się świat, który znamy. A te tutaj słowa, jak miałyby trafić do ciebie, gdyby nie ropa i świat, który znamy? [...]

Żanklody. Odc. 3: Dolph Lundgren

W trzecim Żanklodzie trochę zmian. Uniwersalny żołnierz (1992) to najbardziej “ambitna” produkcja z Belgiem o inicjałach JCVD. I kolejny film, na którym się wychowałem, po czym można wnioskować, jakże ciężkie miałem (!)  dzieciństwo. Czyli co: noł-mor-wajlens? Może nie aż tak, Żanklod się nagle nie nawrócił na franciszkanizm. Nie zagłębił się w Hegla. W Schellinga. Ani [...]

Jacek Bierut: Ta łuna to on

ffffound.com Są takie książki, o których aż strach pisać i troszkę także strach o nich nie pamiętać, kiedy zajęci jesteśmy czymś innym. I te są zwykle najlepsze. Nawet kiedy podczas kolejnej lektury, czytelniku, zalewa cię wysoka fala pytania: „o co ci, do diaska (lub do czegoś innego), autorze chodzi?”, czytasz dalej, bo tak wielka w tym [...]

XVI Ogólnopolski Konkurs Poetycki Jednego Wiersza

/h2> Miejska Biblioteka Publiczna Chojnice XVI Ogólnopolski Konkurs Poetycki Jednego Wiersza Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach ogłasza XVI Ogólnopolski Konkurs Poetycki Jednego Wiersza organizowany w ramach XVI CHOJNICKIEJ NOCY POETÓW Warunki uczestnictwa : 1.  Konkurs ma charakter otwarty. Mogą w nim wziąć udział osoby, które ukończyły 16 rok życia, mieszkający zarówno w Polsce jak i poza jej granicami. 2.  Tematyka prac jest dowolna. 3. Każdy [...]

Maciej Gierszewski: Telefon

johnnycupcakes.com Pod wieczór położyłem się spać. Za oknem było jasno. Czułem się zmęczony latem, tym upałem, potem i kurzem. Ludźmi jeżdżącymi tramwajami, którzy strasznie śmierdzą. Śmierdzą niezależnie od wieku. Młode, nastoletnie dziewczyny, mimo uwodzicielskich uśmiechów (Ich krystalicznie białe zęby, proste, bez śladów osadu z papierosów czy kawy. Widać, że rodzice wydają grube pieniądze na ortodontę i dentystę. [...]

Piotr Sommer: Można wspaniale iść

Widziałem dwie staruszki rozmawiające na środku chodnika. I szedłem dalej. Widziałem łysego pana z małą paczką w ręku, owiniętą białym papierem i przewiązaną zwykłym sznurkiem! Odwróciłem się za nim! Widziałem stację benzynową z rzędem samochodów – osobowych i ciężarówek, i mężczyznę w szarym kombinezonie i z potężnym lejkiem w ręku, a wiatr niósł zapach benzyny aż do mnie, idącego [...]