Archiwum dla: kwiecień 2010
Justyna Bargielska: Teoria czasu 1
Jak płakałam po prezydencie Po prezydencie płakałam nie bardzo.
Marcin Sendecki: [Your Name Here]
[Your Name Here]
Żanklody. Odc 5: Lwie Serce
Znów kopniak z półobrotu? Lepiej. W poprzednim odcinku Żanklod za pomocą kopanej dialektyki rozkminiał (w arcydziele Podwójne uderzenie, 1991), co oznacza Lacanowska faza lustra, walcząc ze swoim bratem bliźniakiem o falliczne trofeum w postaci takiej jednej blondi. W tym odcinku zaś znów motyw brata się przewija. Znów
Tomasz Pułka: Hipertłustość
Hipertłustość pamięci Anny German Zmiennik instrumentu wyłapał procę w locie i podrzucił ją ponownie by upadła w trawę. Dzieci turlają się jak wałeczki żelek – mimowolnie następuje dziura wodująca kryptonim: wiezie wzwód murzynki pod nocnikiem rozpostarty zimnością rodu. Rynną narkotyku. Nie warto w to wierzyć, powtarzają woźne.
Faustroll i bajka o homarze (+László Moholy-Nagy vs. Nick Cave)
Po paru tygodniach przerwy na tapecie znów czytanie symultaniczne Alfreda Jarry.
?Wpuszczając żywioł między żywioły?:o ksiażce „Trop w trop”
Prawie 20 lat temu Andrzej Sosnowski debiutował książką ?Życie na Korei?. Pojawił się ze swoją poezją jako zjawisko i nadal w polskiej literaturze funkcjonuje jako osobliwość. Czasy się jednak zmieniły. Dla mnie literatura lat 90 -tych, w której z racji wieku uczestniczyć nie mogłem, zaczyna być czymś,
M.K.E. Baczewski: Ze wspomnień grabarza
Z reklam grabarza Że świat nie rozpoznał w tobie samicy? Mnie, kogo kryję, nie sprawia różnicy.
Wiosna krytyczna we Wro
ffffound.com NOWE JĘZYKI KRYTYKI (i po co one są?) 5.05.2010 Zapraszamy do udziału w wydarzeniu współorganizowanym przez: specjalność krytycznoliteracką UWr i czasopism „Odra” oraz „Rita Baum”
Mirka Szychowiak: koło; pisk
pisk Ubywa wody, dni coraz bardziej śmiertelne, krajobrazy płaczą samotnie. Kto będzie szczepił i rozsiewał tę moc, zbierał krople, dlaczego nie ja? Niczego nie można podzielić na pół, nic już nie chce być całe i żywe. Co było moje, ktoś zabrał bez pytania. Rzeczy znalezione, tylko to
Poeta czy pisarz? Huelle
Księdzu Markowi Wittbrotowi Co mogłem powiedzieć? Historię wiecznie nieobecnych mężczyzn, Przegranych wojen, poronień w podróży, Domów, które zmieniały właścicieli Jak epoka krój sukien albo kapelusza. I zawsze tak samo: Tu nawet kobiety Podlegały cichemu prawu: O miłości mówi się Szeptem, albo milczy, żeby nie kusić losu. Mnie
