Artykuły z Maj, 2010
Maciej Gierszewski: Drugie życie
Drugie życie
Wczesną wiosną wylała Warta. Woda wzbierała
każdego dnia. I każdego dnia jadąc mostem
Królowej Jadwigi obserwowałem jak zajmuje
coraz większe terytorium. Najpierw przejęła
kontrolę nad przystanią kajaków, portem barek
i łąką. W następnych dniach zaczęła podchodzić
pod skarpę Osiedla Młodych z jednej
strony i pomarańczową stację ESSO z drugiej.
Wciąż trwa oblężenie wody. Ojcowie miasta
wydali maski, butle tlenowe i płetwy.
Podwodne promy kursują [...]
Maciej Woźniak: W dwie wody jak w dwa ognie
W dwie wody jak w dwa ognie
Media histeryzują, ale ludzie są z krwi i kości, więc na barykadzie walka trwa. Problem jest w starorzeczu Słupianki, której niegdyś zmieniono sztucznie (koparką) ujście i teraz, gdy nałykała się wody z Wisły, wzbiera zdradziecko z obu stron wału, w nowym ujściu i w starym (bo ich podziemna, [...]
Grzegorz Wróblewski: Urbino
Urbino
Historia seksualności:dystrybucja
Akt seksualny jest źródłem niepokoju nie dlatego, że miałby się wiązać ze złem – zagraża on stosunkowi jednostki do siebie samej i jej konstytucji jako podmiotu moralnego: gdy przestaje zachowywać umiar i godziwą dystrybucję, powoduje rozpętanie niepodległych woli sił, osłabienie energii i śmierć bez godnego potomstwa.
Michel Foucault, Historia seksualności, przeł. Tadeusz Konendant, Czytelnik, Warszawa 2000.
rysy na obrysach (5)
choć uwagi ciało godne
już ma miejsca staromodne
Disco warzywniak
Bo do takiego disk dżokeja to, owszem, można się wybrać na potańcówkę, ale że się wróci w jednym kawałku, to sprawa raczej wątpliwa. Ryzyko posiekania wysokie.
O ludziach, warzywach i o ludziach-warzywach to rzecz.
Julia Fiedorczuk: Nowsze warianty; Mistrzyni pożegnań
Nowsze warianty
Chrapiemy jak wieprze
Pijemy. Mówię:
- Jakie cudowne piwo.
Krytyk jako pisarz. Pisarz jako krytyk (cz.8)
„Moglibyśmy spytać, czy w ogóle poeta jako poeta może być krytykiem? Czy poeta był kiedykolwiek dobrym krytykiem? Czy to, że był krytykiem, na dobre wyszło krytyce?
Kamil Zając: Wiersze i lustracje
Wiersze i lustracje
Ciepłe posadki, posagi, upadki
na posadzkach. A kiedy kładziesz się ze swoim
ciałem czy rytm zabiera cię w nieznane?
Kamil Zając: Przesłanie do społeczeństwa, pani, pana…
ffffound.com
Przesłanie do społeczeństwa, pani, pana…
Tomasz Hrynacz: Duża woda
Duża woda
Kamil Zając: Byłem świadkiem metody
Byłem świadkiem metody
Clubbingowy pionku, soboty są
bezpieczniejsze od piątków.
Muzyka bywa chłodna
tylko na początku.
Ciemność, widzę ciemność
“Wszystko jest kopią kopii – z kopii”. Pamiętacie Podziemny krąg Finchera? Mamy oto jeszcze jeden filmik o odklejonym japiszonie – tym razem o wirtuozie powielacza. Czyli czapka niewidka w wersji korporacyjnej.
Jacek Napiórkowski: Warzywo
Warzywo
Krytyka literacka na łamach “brulionu” (5)
Gdzie się podziały tamte poetki?
Bartosz Saduski: płodne dni
płodne dni
marzec – plaga nocnych deszczy
i odra podnosi się jak przegotowane
mleko a miasto zdaje się być kożuchem
na usługach tej ciemnej mazi – o jakże
Tomasz Różycki: Jestem stamtąd
Jestem stamtąd
W nocy wylewa Odra. Woda zmywa śluzy
w zupełnej ciszy, wychodzi na ulice i podmywa
konstrukcje mrówek, zabiera kokony na liściach.
Tomasz Majeran: Powódź
Powódź
Robert Król: Dwie czternastki
Pięćdziesiąte ósme
Zostawmy sprawy tego kraju i nieznane morza.
Uchrońmy myśli od jeziora, skwaru i popiołów.
Jakiż to wielki niesmak w deszczu przy sobocie.
Jakaż to śmieszna i ponura dola przemokłych
Jestem reprezentantem chaosu
…to kwestia Jokera (nieśmiertelny śmiertelny Heath Ledger), wychodzącego ze szpitala z detonatorem w ręku w ostatniej ekranizacji Batmana. Pamiętacie tę scenę? Ale co tu Joker. Bohater poniższej etiudy Kosai Sekine najwyraźniej zmiótłby go z powierzchni Ziemi jako reprezentant porządku. Poprawić Jokerowi uśmiech? Myślę, że to dla takiego faceta kaszka z mleczkiem.
Ale tak na serio, mieć [...]
Bertold brechta: wiedza tajemna o mostach
W Paryżu wybudowano na rzece most.
Roman Kaźmierski: Rodzaj opowieści; Rodzaj obietnicy
Rodzaj opowieści
Historia się kończy, bo zasłabła
ta, co opowiadała. Czy zapamiętam
język? Usta? Wyglądały jak storczyk
z agencji „Flora”.
Gdybyście przypadkiem zdecydowali się nie umrzeć
…mamy coś dla uzależnionych od leniwego tempa.
Justyna Bargielska: Teoria czasu 2
Nie dziś, to jutro
Stłukł się kieliszek taty w zmywarce.
“Rita” jest Romką
Pro gram:
Piątek 21 maja, Falanster, ul. Św. Antoniego 23
godz. 18.00
Montowane na szybko, wernisaż wystawy Rafała Karcza (Kraków) Galeria Rity Baum, prowadzenie: Ewa Miszczuk
Artysta o swojej sztuce: Nie lubię określenia „ładne”. Kiedy ktoś ogląda moje prace i ocenia je jako „ładne”, to takie stwierdzenie kojarzy mi [...]
Tomasz Pułka: Dywidenda
Dywidenda



DECObazaar
Magazyn Cegła
MyKulturalni
Rita Baum
Sięgamy głębiej
Zakochany Wrocław