Archiwum dla: lipiec 2010

I Ogólnopolski Konkurs im. Tymoteusza Karpowicza

Jest już w Polsce sporo ciekawych konkursów na książkę poetycką, przede wszystkim łódzki im. Bierezina i Tyska Zima Poetycka. Powołanie przez nas kolejnego jest próbą połączenia, a właściwie zniesienia ich założeń ? konkurs, w którym nie pytamy nikogo, czy jest już po debiucie książkowym, czy dopiero przed.

Pszczoły kontra kobiety na Litwie. Żadnego mięsa

Ten okres, określany zapożyczoną nazwą „miodowego miesiąca”, jest krótki, ale szczególnie znaczący: to czas przejścia, w trakcie którego młoda mężatka opuściwszy pod wpływem uwodzicielskiego Bubilasa dom rodzinny, musi spędzić kilka dni pod opieką Aust?ji, uosabiającej ideał gospodyni domu, praktykującej umiar i przyjmującej na siebie odpowiedzialność. Na planie

Kamil Brewiński: 2 Wiersze

Czekając na czarną wołgę chodziła jak najęta po wskazówkach zebry od zielonych przez żółte do czerwonych tarcz idealnie wpisana w obrót krajobrazu przebrana za zebrę( jak zamek w szklanej kuli) od czerwonych przez żółte do zielonych tarcz w ramach kampanii firmy wulkanizacyjnej pod koniec października i z

Maciej Woźniak: Życie na gorąco (2)

Hej, intrygo ?Chciałbyś paść ofiarą dowolnej intrygi? pisał Andrzej Sosnowski, a jego długoletni czytelnik Antoni Macierewicz tym razem powraca przy okazji katastrofy pod Smoleńskiem. Ujawniana przezeń intryga, której ofiarą padł Prezydent RP, a więc cała RP, a więc my wszyscy, uderza nie tyle dowolnością, co wręcz bylejakością,

Genowefa Jakubowska-Fijałkowska: 2 Wiersze

Wstyd zadzwoń do matki nie mogę jestem nagi wstydzę się całuję twoją prawą pierś której nie ma (matka) nie mogę będzie wiedziała lewa była brata teraz brat ma dwie piersi żony a wcale go nie musi karmić wszystkie włosy po chemii matki zbierałem w cicho ciemno palcami

Pszczoły kontra kobiety na Litwie. Miód-krew

Ceremonia weselna zawiera inny epizod, który wydaje się interesujący, odbywa się najczęściej po nałożeniu nuometas, niekiedy tuż przed nałożeniem korony i jest dość obficie poświadczony w litewskiej części Prus Wschodnich, której świadectwa są cenne z względu na ich bezsprzeczną archaiczność. Charakteryzując się spożyciem napoju nazywanego „łzy marti”,

Strach, ból, gniew? znowu ? o Delcie Anny Wieser

poezja

Dawid Koteja: 2 Wiersze

Droga do Shali Pozwól więc, dziecko, że zasłonię ci oczy. Ty nazywasz się Anzii, co powinno oznaczać piękno, a ledwie się skrzysz spod kartonowej sukienki. W Shali odbudowano dziś sierocińce z zapasem na przyszłą wojnę. Odnotowano już najbardziej prawdopodobne nazwiska. Pozwól więc, dziecko, że puszczę twoją rękę,

Jerzy Franczak: Kwiatki (7)

Poezja żywa Albo te drobiazgi, w których śpi diabeł (diabeł tkwi po uszy w szczegółach), ogłoszenia i anonse, notki i streszczenia, te łątki jednodniówki ? ulotne i zakotwiczone w „teraz”! Ta poezja gazetowa, dzieło anonimowego geniusza tłumu! Ta prostota treści, która łączy się z siłą wyrazu i

Pszczoły kontra kobiety na Litwie. Marti

Według Lkž [Lietuvi? kalbos žodynas – „Słownik języka litewskiego”, przyp. red.] użycie słowa marti [oznacza]: a) Marti nazywa się dziewczynę dość dojrzałą do małżeństwa, przyszłą żonę: Moja córka dorosła i stała się marti, ruta zakwitnie tworząc pąki. b) Marti nazywa się również ledwo poślubioną dziewczynę, która spędza