fundacja-karpowicz.org

Karpowiczowskie ukąszenie onlajn
pasek gora ok2

Artykuły z Wrzesień, 2010

Justyna Bargielska: Teoria czasu 4

Gdzie jest dziennikarz lokalny, gdy dzieje się coś ciekawego?

Festiwal Literacko-Artystyczny PreTEXTY 2010 (Jelenia Góra, Bielawa, Świdnica)

Zarówno Jelenia Góra, Bielawa jak i Świdnica są miastami, w których od wielu lat nie organizowano znaczących imprez o charakterze literackim.

Paweł Kaczmarski: Mówić za poetów

Czy krytyk może „mówić za poetę”? Co znaczy „mówić za poetę”?

Paweł Bernacki: Nieustająca lekcja wyobraźni

Pejzaże Gabriela Leonarda Kamińskiego… Ciekawy to tomik. Poezja całkiem inna od tej doświadczanej obecnie, czuć w niej jeszcze dawne lata, malowniczą obrazowość, rytmikę, jasność wywodu, dbałość o reguły składniowe. Niecodzienna jest treść książki – pejzaże. Zdawać by się mogło, że to gatunek przeznaczony na wyłączność dla malarzy, że możliwości poety są na tym polu, delikatnie [...]

Krytyka poezji

Rzecz jasna nienawistne są mi sądy mieszczan Rządy glin i kapłanów Lecz jeszcze bardziej nienawistny mi jest człowiek Któremu nie są one nienawistne Tak jak mnie W całej pełni Pluję w twarz człowiekowi mniejszemu od natury Co z wszystkich moich wierszy nie wyróżniłby tej Krytyki poezji

Jakub Tabaczek: Zakwasy (3)

Stiwi Stiwi był buldogiem z zatrważająco wielkimi jajami.

Z psem rasy pinczer

Facet tymczasem próbował wykopać nogę Danuty spomiędzy drzwi, jednocześnie je zamykając. Przez głowę przemknęła mu myśl o niekompatybilności jego zarobków z trudem pracy, jaką wykonuje. Dlaczego to właśnie na jego dyżurze pojawia się najwięcej wariatów? Może on ma coś takiego w sobie, co przyciąga niezrównoważonych psychicznie. Ostatnio jakiś menel chciał koniecznie wejść na teren sądu z [...]

Piotr Makowski: Janusz nie cykaj, cz 1.

„Przeciwnicy chętni do spotkania z Adamkiem pojawiają się gromadnie jak grzyby po tropikalnym deszczu, który nawiedził wczoraj metropolię nowojorską.” Radosław Leniarski, „Gazeta Wyborcza”, nr 197, wydanie z dnia 24/08/2010, str. 23

Fizjologia twórczości literackiej

Pierwsza inspiracja. Czy może Pan podać ciekawe przykłady na to, w jaki sposób wpadł Pan na pierwszy pomysł jakiegoś dzieła? To dzieje się bardzo różnie. Wspólną cechą pomysłów lub planów jest ich pozornie nagłe zjawienie się.  Faktycznie mam je na składzie. Plan wykonywanych dzieł zazwyczaj powstawał przez połączenie kilku już dawno istniejących projektów. Proces ten trwa [...]

Marta Koronkiewicz: Pieśni z dziesiątego piętra

Pieśni z dziesiątego piętra. O Wiedeńskim high life’ie Jakobe Mansztajna

Niekiedy pojawiają się majaki

Ale i obok nas, w zasięgu wzroku, znajdujemy ciekawe przykłady upojenia wywołanego wyziewami roślinnymi. Nie mówiąc o dzieciach, które po zabawach i koziołkach w świeżo skoszonej lucernie skarżą się często na dziwne zawroty głowy. wiadomo, że u dorosłych, mężczyzn i kobiet, podobne objawy występują przy zbiorze konopi; plon, rzekłbyś, wydziela jakieś miazmaty, złośliwie odurzające mózg. [...]

Maciej Topolski: Najgorsze, co powiedzą…

Najgorsze, co powiedzą, czyli o ekspozycji, symetrii i nowym wyrazie w Pracowitych popołudniach Natalii Malek

Bertold brechta: bicie piany

Hindus składał wizytę dystyngowanemu angielskiemu panu. Gdy ten ostatni otwierał szampana i z głośnym sykiem butelki wypłynęła piana, Hindus przestraszył się i okazał zdziwienie. “Dlaczego tak się dziwicie?”, zapytał Anglik i usłyszał w odpowiedzi: “Nie dziwi mnie, jak piana wydostała się z butelki, ale jak ją tam umieściliście”. Cyt. za: Manfred Geier, Z czego się [...]

Sławomir Nosal: Śladowanie świata

Po tomiku Po krzyku przychodzi czas na zradykalizowanie jeszcze jednej strategii, znanej z wcześniejszej twórczości poetki. Po krzyku/Po krzyku* mówi się głosem ściszonym. A to dlatego, że najważniejsze, najistotniejsze i najbliższe człowiekowi słowa wypowiada się zawsze szeptem, czule i jakby ze wstydem. Nie będzie przesadą rzec, że Gubione Krystyny Miłobędzkiej, to szczególnie pojęta poetycka [...]

Jacek Bierut: Dukt 6 vel 44

Jak prawie powszechnie wiadomo (nie przesadzajmy, poprawmy to na – jak prawie powszechnie nie wiadomo), Słowacki wielkim poetą był. Nawet jeśli nie zachwyca. Ale czy był większym wieszczem od Mickiewicza? To dopiero prawdziwa zagwozdka. Ale oto nareszcie dostaliśmy odpowiedź niepozostawiającą najmniejszych wątpliwości. Dopiero teraz daje się to udowodnić, i to za pomocą prostej algebry (znanej [...]

“Świetność optyczna” (1)

Germaine Dullac kręci pierwszy film oniryczny