Archiwum dla: sierpień 2011
[relacja] W poszukiwaniu tożsamości współczesnej lewicy
20 czerwca 2011 – Tajne Komplety Czy kategoria klasy jest adekwatna do nowych sposobów społecznej identyfikacji, nowych punktów konfliktów, walki i oporu? Jak mają się postulaty wysuwane przez zwolenników polityki uznania do żądań grup wykluczonych ekonomicznie? Jaka jest a jaka powinna być współczesna lewica? Jaka jest polska
Wszyscy mamy sekretne klucze
Tego wieczoru opowiedziała mi o Walterze Benjaminie. Był to żydowsko-niemiecki pisarz i filozof. Przez całe życie uwielbiał jedno dzieło sztuki: Nowe anioły Paula Klee. Pisał o jego dziejach. Potrzebował go. Był to system przedziwnych relacji pomiędzy człowiekiem a dziełem. Udało się kupić obraz i od tamtej pory
Rafał Derda: Pogrzebany z niczyjej woli…
Pogrzebany z niczyjej woli, czyli na temat Dzikich stron Rafała Skoniecznego
Sroższy przypadek blasfemii
Zatem te śródziemnomorskie bluźnierstwa przeciw Chrystusowi…
Jacek Bierut: Dukt 16, wakacyjny
Lubię sierpień. Miły, szybki miesiąc. Zwykle ląduję w jakichś górach i nie chce mi się stamtąd wracać. Góry lubię z różnych względów, ale najbardziej dlatego, że w końcu można się tam porządnie nachodzić. Chodzenie to w ogóle już trochę zapomniana i mocno niedoceniana przyjemność. Coś się pozmieniało.
Drzwi
Wspomniałem już kiedyś o oknach; teraz chciałbym wam powiedzieć, jakie uczucia wywołują we mnie drzwi. Kocham przedmioty: niepokój wobec istoty otaczających nas rzeczy silnie naznaczył moje życie. Czy przedmioty mają duszę? Czy mają duszę stare meble, mury, ogrody, drzwi, okna? Właśnie dzisiaj, siedząc przy stole z piórem
Seplenię?
Jak się ujawniłem? Czy to nieobecność kobiet w moim życiu sprawiła, że Wayne doszedł do takiego wniosku? Nie jestem ani trochę zniewieściały i zawsze starannie unikałem afektacji, która zawsze cechuje TYCH mężczyzn. Jestem ciotowaty?Przybieram nieświadomie te pozy z rękoma na biodrach. Seplenię? Czy moja maniera hipermęskiego bezwględnego
Adam Poprawa: Wolałbym tak (5)
Roboty ziemne i piaskowe
Piotr Makowski: Janusz nie cykaj, cz.6
„To zwykły pomidor, bum, kelner. Ciota. Jeśli go nie pokonam, skończę karierę, bo to będzie oznaczało, że jestem jeszcze większą pizdą.? Tyson Fury o potyczce z Dereckiem Chisorą
Co to takiego?
Uchodziło ze mnie całe napięcie, niepokój w związku z wejściem do strefy C i realną możliwością napotkania żołnierzy lub osadników, ryzykiem zostania postrzelonym albo zabłądzenia. Z każdym pociągnięciem z nargili wracałem do siebie, do wizji kraju sprzed czasów, zanim tortury i prześladowania dosięgły każdy jego pagórek, każde
