fundacja-karpowicz.org

witryna poświęcona współczesnej literaturze, kulturze i sztuce… and many more
pasek gora ok2

Piotr Balkus: Pamiętnik z powstania gejowskiego (2)

ffffound.com

ffffound.com

Myślicie, że to łatwe ukraść dwa miliony dolarów? Dziewczyna była  rozebrana do śmierci. Niewiele mówiła, cierpiała na słodkość. Wiadomo było, że detektyw John oskubie ją z fizyki. Jak masz na imię, Kapturku?  A Kapturek na to jak na lato. Zgwałcona, zgwałcona, zgwałcona, wiara,  zgwałcona, ciągnik, nietoperz, Filadelfia, zgwałcona, gospodyni domowa,  zgwałcona, długopis. Przestał pisać, ale ma na imię Stefan. Nie znasz  Stefana? To ten, taki biały, z Lidką chodził. Nie pamiętasz Lidki? No co  ty, z księżyca spadłeś? Oddaj te wąsy, skurwysynie – krzyknął detektyw  John i od razu poszedł spać. Nazajutrz w prasie huczało od kolejarzy.  Policjanci z Miami szli naładować telefony komórkowe, gdy nagle ujrzeli znicze. Pora się pakować, koledzy – rzekli przez słomki. Nic, co  ludzkie, nie jest białoruskie. Wiem, że nic nie ma w lodówce. A sami  powiedzieliśmy niedawno, że nasza partia idzie do wyborów z pewnym  zastanowieniem. Polska potrzebuje zmian. Postaw na Rosję. Zgwałcona, a  jakże! Wybierz to. Detektyw już się nie uśmiecha. Zna cenę ważnych informacji. Pan Piotr wygrał nagrodę. Odezwiemy się do pana w poniedziałek, odezwiemy się do pana we wtorek, a dziś jest ósmy dzień  tygodnia i co? Kormorany odleciały, dziś prawdziwych kutasów już nie ma. Nie wiem gdzie się podziałem. Zapytaj tego tu na rogu. Tego tu na rogu,  tego tu na rogu, tego tu na rogu, gramy w filharmonii. Jest dobrze, jest  dobrze, ale za mało tulipanów. Słowacja leży na terenie klasy. Może i to dobrze się skończyło, bo kiełbasa na dewiacji odrzuciła resztę  falochronu. Nie, nie mogę iść z tobą do kościoła. Tam straszy ananasami.  Wolę zostać w czekoladzie i myć się palcami po kawie. Nie wiem dlaczego  to się stało. Angie podszedł do niego i wypalił mu papierosa. A reszta  siedziała i piła wątrobę w serze konwaliowym. Jutro o czternastej  zapraszamy na spotkanie z cyklu Dziś prawdziwych kutasów już nie ma.





Nazywam się Piotr Balkus. Urodziłem się 25 maja 1984 roku w Sejnach (woj. podlaskie). W latach 1991-1999 uczęszczałem do Szkoły Podstawowej w Krasnopolu. W roku 1999 rozpocząłem naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Sejnach. Cztery lata później, w 2003 r. zdałem maturę. W latach 2003-2009 byłem studentem filologii polskiej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W 2009 roku zostałem magistrem filologii polskiej. Obecnie przebywam w Wielkiej Brytanii.

Informacje o artykule

Data
Czerwiec 22, 2010

Autor
grze

Kategoria

Napisz komentarz