Andrzej Niewiadomski: Domi bellique
Domi bellique
Zatem: dom w języku,
czy dom na końcu
języka? Na końcu
ulicy lśni światło.
Ktoś, kto spowodował
katastrofę, na pewno
za nią nie odpowie.
Na krańcu ulicy,
pod światłem, stoi
odpowiedzialny za
katastrofę i uśmiecha się
pod nosem, pod nosem
ma mleko, ale sypie
mu się wąs. A zatem
trwa to od dawna?
I co w tym czasie
dzieje się w domu?
Źle postawiona kwestia.
Powinna brzmieć: jak
dzieje się dom. I czy
to [...]
Andrzej Niewiadomski: W imię
W imię
Oczywiście, wszystko potoczy się własnym trybem,
wartko popłynie przez dni, prace i zdarzenia,
chodzi właściwie tylko o ten jeden gest, którego
nie sposób się wyzbyć; nie wiesz, kogo on dotyczy,
co to za nieznajoma postać zanika w coraz
węższej szczelinie, pod śnieżną czapą powiek, pod siecią
rzęs, w rozrzedzonym stawie źrenicy, w nieobecnej
wodzie, nazbyt spokojnej, by dała się zauważyć.
Teraz, bez [...]



DECObazaar
Magazyn Cegła
MyKulturalni
Rita Baum
Sięgamy głębiej