fundacja-karpowicz.org

witryna poświęcona współczesnej literaturze, kulturze i sztuce… and many more
pasek gora ok2

Artykuły w kategorii ‘Recenzje’

Paweł Bernacki: Oto klasycyzm

Przydarzyła mi się ostatnio historia zajmująca. Oto trafiła w moje ręce cudownie wydana książka: wydrukowana na wysokiej jakości papierze, bogato i kunsztownie ilustrowana… Wydawać by się mogło, że to wydawnictwo jednej z legend polskiej literatury. Tymczasem autor książki – Cezary Sikorski to postać delikatnie mówiąc enigmatyczna. Dość powiedzieć, że milczą o nim Google. Mimo usilnych [...]

Rafał Kwiatkowski: Wiersze

Prowincja Przeto niewysoko ją cenią ludzie z tłumu, którzy łakną zawsze rzeczy rzadkich, swojej naturze obcych

„Wpuszczając żywioł między żywioły”:o ksiażce “Trop w trop”

Prawie 20 lat temu Andrzej Sosnowski debiutował książką „Życie na Korei”. Pojawił się ze swoją poezją jako zjawisko i nadal w polskiej literaturze funkcjonuje jako osobliwość. Czasy się jednak zmieniły. Dla mnie literatura lat 90 -tych, w której z racji wieku uczestniczyć nie mogłem, zaczyna być czymś, co nazwałbym już historią. Czas więc na podsumowania. Grzegorz [...]

Mowa-wata, mowa-trawa: z dziejów kitu

1. No trudno, ten szkic raczej nie dołączy do grupy mniej lub bardziej wiwatujących (a niekiedy skowyczących w w niebiosa) głosów krytyki, przyjmującej debiut Ewy Berent sprzed dwóch lat („Portret”, Olsztyn 2008) w charakterze literackiego wydarzenia. (M.in. niezawodny Igor Stokfiszewski: Rdza jest powieścią wybitną). Taryfy ulgowej dla tej książki, o której ostatnio sobie przypomniałem, nie [...]

Jacek Bierut: Ta łuna to on

ffffound.com Są takie książki, o których aż strach pisać i troszkę także strach o nich nie pamiętać, kiedy zajęci jesteśmy czymś innym. I te są zwykle najlepsze. Nawet kiedy podczas kolejnej lektury, czytelniku, zalewa cię wysoka fala pytania: „o co ci, do diaska (lub do czegoś innego), autorze chodzi?”, czytasz dalej, bo tak wielka w tym [...]

Lorneta i meduza

Mimo że przecież film już nie najnowszy, dołożę trzy grosze. Bo tak: o Etgara Kereta flircie z kinem mówiło się w Polsce już od dłuższego czasu. Jednak zaledwie śladowa liczba widzów miała przed “Meduzami” okazję do przekonania się, jak może wyglądać przełożenie na język filmu poetyki pisarskiej tego szczwanego enfant terrible. Przed przystąpieniem do czynności [...]

“Wszystko” w porządku

Gdybym chciał opatrzyć mottem recenzję tej książki poetyckiej Bohdana Zadury, musiałoby to być coś dziarskiego. Ze szwungiem. Może nie wbijającego w ścianę, a potem w ziemię jak kibolski cios z czachy – ale takie motto (takie, o którym myślę), poczułoby się gdzieś głęboko, co najmniej w okolicach śledziony. A więc chcesz takiego wstępu, czytelniku? Zamiast motta [...]

Indyki wpadają we wnyki

Ci poeci nie są znani z tego, że są znani. Są słynni dlatego, że są świetni. Czyż to nie buńczuczne? Ależ skąd! Drodzy państwo, bo jak Wielka jest Polska, tak i wielu poetów – ale zaledwie garstka świetnych. A ci, tak się złożyło, akurat są słynni. Czy to ma sens? Ok., zakręciłem się, a miało [...]

Zanim przyjechały dwa fiaty

Zajmowała ją głównie dojrzewająca w niej kobieta. Dojrzewająca nierówno i krnąbrnie („ulotki z kobietami tak dorosłymi jak ja / nigdy nie będę, choćbym przeszła na kolanach / z kuchni do pokoju po tłuczonym szkle”). Jeśli dobrze rozumiem tytuł, interesowały ją przełomy, momenty, w których proces ten posuwał się (doznawał posunięć?) z powodu innych ludzi i [...]

[max.E.- CD1] Thomas Brinkmann – Klick

Gdy w drugiej połowie lat 90. dwudziestego wieku idea muzyki techno jako alternatywy dla zindustrializowanej i zautomatyzowanej wizji miejskiej rzeczywistości nieubłaganie pogrążała się w hedonistycznej wersji klubowego szaleństwa, narkotycznego hajpu oraz corocznych transmisji telewizyjnych z Love Parade, w tym samym czasie krystalizowała się efemeryczna opozycja, postdigitalna “ideologia” formułująca się na zgliszczach zniszczonych płyt CD i [...]

Trumna koloru ciepłej szarlotki

W erze post-american-pie, w dobie ciepłej szarlotki nie ma praktycznie kontekstu egzystencjalnego, którego nie udałoby połączyć z żywiołem fekalno-ejakulacyjnym.

O Wilku mowa

Na terenach Azji, jeśli wierzyć szacunkom, przebywa około 30 000 wilków. Wśród nich zaś wędruje Wilk, o którym mowa. Ładne wprowadzenie?

“Kubuś Fatalista” XX wieku – rzecz o Queneau

To jeden z pierwszych twórców europejskich, którzy już w latach 30-tych ubiegłego wieku z powodzeniem przekroczyli modernizm, a „Zazi w metrze” to może nie najważniejsza jego książka, ale na pewno ta, która przyniosła mu sławę i nazwisko (dopiero w latach 60-tych). Mówimy, oczywiście, o Queneau, a Queneau to twórca szczególny. Z powodzeniem łączy skrajności (wydawałoby się [...]

[Tu bi] – O “Muzyce środka” Świetlickiego

Nie wolno pisać o Marcinie Świetlickim. Kto to widział, by od takiego zdania zaczynać tekst krytyczny? Cóż jednak począć, jeżeli to prawda. Pisanie o autorze Zimnych krajów rodzić może bowiem kolejne nieporozumienia.

W służbie idei – o “Ostatniej wieczerzy” P. Huelle

Paweł Huelle jest twórcą znanym i poczytnym. Gdański autor przyzwyczaił swoich czytelników do tekstów traktujących o ważnych, aktualnych tematach.

Natrętny motyw tęczy – o “Pozytywkach i marienbadkach”

Na początku czerwca 2009 roku, z okazji pięćdziesiątych urodzin poety, Biuro literackie wydało “Pozytywki i marienbadki”.

Faszysta od środka – czyli Littell czyta Degrelle’a

„Suche i wilgotne” to quasi-naukowa publikacja autora, który zasłynął jako autor monumentalnej powieści o losach oficera SS pt. „Łaskawe”. Tym razem Littell nie zajmuje się tworzeniem opowieści, ale korzystając z pracy Klausa Theweleita, używa jego aparatury pojęciowej, aby przeczytać autobiograficzną książkę Leona Degrelle’a, dowódcy walońskiego oddziału walczącego u boku Niemców w kompani rosyjskiej.

Centrum likwidacji puenty – rzecz o Siwczyku

Czy ten szkic potrzebuje motta? Temu szkicowi motto przysługuje. Motto in blanco, motto na okaziciela. Bo przecież nie przypadek przywiódł w to miejsce kilka wersów  z wiersza Andrzeja Sosnowskiego: Weźmy teraz na warsztat koniec wszystkich rzeczy. Na koniec języka. Ale bez histerii (Dożynki[1])

Anna Chau Chau kontra Cracovia – o “Moim pierwszym samobójstwie” Pilcha

Jerzy Pilch jest prawdziwym mistrzem słowa. Jego książki cechuje swoista „pilchowość”, którą zdefiniować można jako specyficzny, ironiczny styl pisania, towarzyszący groteskowym ujęciom rzeczywistości. Autor w każdej ze swoich książek (albo prawie każdej) serwuje czytelnikowi prawdziwe akrobacje stylistyczne, wprowadza go do subiektywnego świata alkoholika czy pisarza i z tej perspektywy kreuje obraz przedstawionej rzeczywistości. Oczywiście w [...]

Między krytykiem, rynkiem a plebanem (i całą resztą)

Dyskursy naukowe nałogowo uśmiercają. Pewnie nikogo już nie dziwią kolejne obwieszczenia o świeżo upieczonych (momen omen) nieboszczykach. O czym, do licha, mówię? Kilka przykładów. Otóż dawno temu padł Autor – ale nie jak Janek Wiśniewski, ten z ballady, od milicyjnych kul. Autor padł śmiercią naturalną – obwieścili to francuscy filozofowie i literaturoznawcy: Barthes, Derrida, etc. [...]

Życie mocniejsze niż los – o „Życiu i losie” Grossmana

W tym roku ukazała się u nas słynna powieść Wasilija Grossmana pt. „Życie i los”, kolejny dowód na to, że literatura to narzędzie najlepiej rozkładające każdą totalność. Napisana z iście tołtojowskim rozmachem, odwołuje się do wspaniałych tradycji rosyjskiej prozy, całkowicie obok swego czasu i jednoczenie nad nim, z tej zaprzepaszczonej perspektywy potrafiąca nadać wszystkiemu właściwą [...]

Niepowtarzalność marek papierosów – o Stasiuku i “Babadag”

Joanna Winsyk Kloszardzi, pijacy, złodzieje z siłą lwa wkroczyli do panteonu bohaterów utrwalanych na kartach polskiej prozy. Niezwykle często zdarzają się więc portrety alkoholików, przestępców lub przedstawicieli grup reprezentujących inne obszary patologi społecznych. Przykładowo przywołać można prozę Daniela Odiji czy Sławomira Shuty. Warstwy te, które w tradycji literatury polskiej zajmują silną pozycję, dziś ukazywane są jednak [...]

Buszująca w zbożu – o “Biegunach” O.Tokarczuk

Kolejna książka Olgi Tokarczuk i kolejny sukces – duża poczytność, pozytywne recenzje, nagroda Nike.

Come back na Miłoszu – o “Wygrzebanym” MLB

Jacek Bierut Książka jaka jest, niby każdy widzi. Słownik tak to tłumaczy: pewna liczba złożonych, zbroszurowanych i oprawionych arkuszy papieru, zadrukowanych dziełem literackim, naukowym lub użytkowym. Niby wszystko się zgadza (zgadzało), aż pewnego dnia (akurat spadło dużo śniegu) przyszedł do mnie listonosz, który zazwyczaj się spieszy i do mnie nie zagląda, wrzuca tylko awizo do skrzynki, [...]

Now, tell me ya story, bro – o “Niewidzialnych” M.Marczewskiego

Grzegorz Czekański Mateusz Marczewski, jak by nie patrzeć, wynagrodził Aborygenom dziesięciolecia społecznej niewidzialności – zastanawiam się w chwilę po odstawieniu jego książki, która, mimo że przeniesiona do dalszego kadru, wciśnięta gdzieś w skupisko innych pozycji oznaczonych znakiem: przeczytane, wciąż zaznacza swoją obecność. Jak dobry aktor drugoplanowy, dajmy na to – Mirosław Baka. Nie. Lepiej jednak taki [...]

“Przez styk” – o książce Piotra Sommera

Jacek Bierut Piotr Sommer skomponował „Po stykach” ze swoich tekstów krytycznych publikowanych na przestrzeni wielu lat (głównie w „Literaturze na Świecie”), książka nie sprawia jednak wrażenia przypadkowości. Różnorodność jest wręcz jej sporym atutem, choć mnie bardziej zaintrygowała osoba samego autora, a właściwie jego sposób lektury i analizy omawianych tekstów, nie tylko wnikliwy i przyjazny, ale czasami [...]

Requiem dla Izzy (z odyseją w tle) – o “Źródłe” D.Aronofsky’ego

Dla Darrena Aronofsky’ego 2000 rok oznaczał sukces. Także artystyczny. Jego Requiem dla snu, w niebywale krótkim czasie i niemal pod każdą szerokością geograficzną, zdobyło rangę dzieła kultowego. Wyrażającego zbiorowy, chóralny głos. Wzbudzającego społeczny oddźwięk, zdolnego wywołać gwałtowny rezonans. Był to drugi już film ekstatycznie przyjęty także przez krytyków, którzy konkurowali ze sobą w formułowaniu wymyślnych [...]

„CZY MAMY JESZCZE COŚ DO STRACENIA?” – o “Pieśniach miłosnych” Tadeusza Pióry

Zupełnie przypadkowo w czasie, kiedy czytałem „Pieśni miłosne” Tadeusza Pióry, przejrzałem również pewien list Ezry Pounda do Harriet Monroe, amerykańskiej poetki, założycielki pisma „Poetry”, list przełożony właśnie przez Piórę, zamieszczony w Literaturze na Świecie (nr 1-2 / 1995). Pewnie nie mieszałbym tych rzeczy, gdyby nie osoba tłumacza. Ten niesłychanie ciekawy tekst z 1915 roku (Pound [...]

Wszystko jest Sajgonem – o nowej książce Karola Maliszewskiego

Na wykładzie dla piszących studentów polonistyki, liczących zapewne na to, że w przyszłości naprawdę zostaną pisarzami, wypowiedziałem kiedyś dość pochopne zdanie, że literatura polska jest w zasadzie literaturą bez wartościowej prozy. Wyjąwszy, oczywiście, wyjątki, o których tu nie będę pisał, bo nie to jest celem tego tekstu. Wspominam jednak o tej diagnozie, bo wydaje mi [...]