1) Książki

Klara Nowakowska, „Niska rozdzielczość”

W 2012 roku Klara Nowakowska nieoczekiwanie ? po ośmiu latach przerwy ? przypomniała o sobie książką poetycką, poświęconą jednej z wrocławskich ulic. Powrót na scenę spotkał się z dobrym przyjęciem: tom został wyróżniony wrocławską nagrodą WARTO. Rok później ukazuje się zbiór wierszy, nad którym poetka pracowała długo

Tamara Bołdak-Janowska, „Hop! Hop! Hop!…”

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów na mapie polskiej literatury powraca. ?Hop! Hop! Hop! Traktat o samotności? Tamary Bołdak-Janowskiej to obszerny zbiór tekstów poetyckich, który swoim ciężarem gatunkowym może zachwycić ? albo przytłoczyć nadmiarem zapomnianych tropów i środków poetyckich, których w polskiej liryce nie spotykano od dawna. Jeden

Konrad Góra, „Siła niższa”

Trzeci zbiór wierszy Góry został wydany jako gazeta – za tło posłużył numer „Słowa Polskiego” z 1995 roku. Czy to oznacza, że autor depcze po polszczyźnie? Raczej gwiżdże na kalki myślowe, którymi chciano rozpracować jego poprzednie książki. Rewolucji nie będzie, ale Siła niższa jest jedną z niewielu

Elfriede Jelinek, „ende / koniec”

Na pierwszy rzut oka to projekt nie do wiary: Elfriede Jelinek jako poetka? Skandalistka w zupełnie nowym, lirycznym wcieleniu? A jednak: koniec to zbiór w większości nigdy nietłumaczonych w Polsce utworów poetyckich austriackiej noblistki (pisanych w latach 1966-1968). Te wiersze mogą wytrącić statystycznego czytelnika z naiwnego przeświadczenia,

Klara Nowakowska, „Ulica Słowiańska”

Po ośmiu latach przerwy wraca właścicielka jednego z najbardziej osobnych patentów na wiersz (przynajmniej jeśli mówimy o tzw. nowej polskiej poezji). Jednocześnie komunikat poetycki ze swojej natury sprawia, że rzeczywistość naoczna staje się przestrzenią wyobrażoną. Poetka operuje idiomem skrótu, językiem krótkich komunikatów ? minimalistycznie zakrojonych scenek, momentalnych

Piotr Makowski, „Soundtrack”

http://fundacja-karpowicz.org/wp-content/uploads/2011/05/Soundtrack_ma%C5%82y.jpg

„Rozkład jazdy”

Trzy lata pracy, prawie 800 stron, syntezy o dolnośląskiej prozie, poezji i dramacie, sylwetki kilkudziesięciu autorów, teksty o 12 miastach regionu i dolnośląskich czasopismach. Od 15 listopada do dystrybucji trafia antologia Rozkład jazdy. Dwadzieścia lat literatury Dolnego Śląska po 1989 roku pod red. Jacka Bieruta, Wojciecha Browarnego

Karol Maliszewski, „Ody odbite”

„Ody odbite” są dziesiątym zbiorem wierszy jednego z najważniejszych polskich krytyków literackich, a także poety i prozaika. Po raz pierwszy w kontekście Maliszewskiego można powiedzieć o tak szeroko zakrojonym projekcie poetyckim, w którym autor podejmuje przewrotną próbę nie tylko unowocześnienia ody jako gatunku literackiego, ale dąży też

Rafał Kwiatkowski: „Twarde O”

Rozkręcić język, mylić szyki, zderzać znaczenia, snuć fałszywe etymologie, zwodnicze homonimie, w twardą logikę zdania wpuszczać losowość cut-up ? to ulubione zabawy zawiadującego tymi wierszami ?głosu, któremu w ustach wybuchła bomba?. Poezja Kwiatkowskiego zajmuje się ciągłym budowaniem tymczasowych pomostów między wierszem a odbiorcą, pomostów, które autor wciąż

Piotr Makowski: „Soundtrack”

Soundtrack ? to książka poetycka, ale nie za wszelką cenę. Należałoby raczej powiedzieć: poetycka przy okazji. Przy okazji czego? Bycia książką, po prostu. Znaczy to między innymi, że zamiast przyciężkawej konstrukcji opartej na metapoetyckich figurach znajdziemy w niej dość skoczną paradę literackich i popkulturowych wątków, skoncentrowanych jak