ffffound.com

ffffound.com

Rzeka dziewcząt i kobiet płynie naszymi ulicami. Jest ich tak wiele, że samochody zmuszone są korzystać z chodników. Kobiety spacerują po jezdni, gdzie w innych miastach jeżdżą ciężarówki i rowery. Stoją również w oknach, rozpinają bluzki, abyśmy nie byli rozczarowani. Podziwiam je za to. Głosowaliśmy wiele razy i wydaje mi się, że im się podoba, że tak często głosujemy. Głosowaliśmy za tym, by sprawdzić również rzekę w sąsiednim mieście. Mają tam rzekę dziewcząt, z której specjalnie nie korzystają. Wskoczyliśmy do feluki, niosąc bagaże w płóciennych tubach przewiązanych pośrodku. Dziewczęta jęknęły pod dodatkowym obciążeniem. Hubert odbił od brzegu, a Bill zaczął wybijać rytm dla wioślarzy. Zastanawialiśmy się, czy Śnieżka będzie szczęśliwa, całkiem sama. Ale gdyby miało być inaczej i tak nic nie moglibyśmy na to poradzić. Mężczyźni starają się zadowalać swoje kochanki, kiedy nie są zajęci w kantorze albo nie piją czyjegoś zdrowia, albo nie każą właśnie, by ostrze ich nowego sztyletu pokryć złotem.

Donald Barthelme, Królewna Śnieżka, przełożył Krzysztof Fordoński, Rebis, Poznań 1999.