Maciej Topolski
Maciej Topolski: Ja jestem parking społecznie strzeżony…
Ja jestem parking społecznie strzeżony, czyli o fikcyjności i komunikacji w Pół Marcina Sendeckiego
Maciej Topolski: Uwielbiam kursywę. A pan?
Uwielbiam kursywę. A pan? Na marginesie Zdeptanego kwiatuszka Ronalda Firbanka
Maciej Topolski: Najgorsze, co powiedzą…
Najgorsze, co powiedzą, czyli o ekspozycji, symetrii i nowym wyrazie w Pracowitych popołudniach Natalii Malek
Maciej Topolski: Co powraca, czyli kilka słów po lekturze…
Co powraca, czyli kilka słów po lekturze ?Extensy? Jacka Dukaja Damianowi Gajdzie, który mi książkę łaskawie i z dopiskiem ?Za Nic? podarował
