– Wybrałam psalmy, bo dla mnie brzmienie poezji jest czymś niezwykle istotnym. Zawsze szukam takich sposobów mówienia, które zawierają w sobie muzykę – tłumaczyła laureatka. – Psalmy Dawidowe, które jakiś czas temu zaczęłam uważnie czytać to z jednej strony pieśni pochwalne, z drugiej zaś rozpaczliwe wołanie. Ciekawiło mnie, jak te dwa wymiary będą brzmieć gdy zderzę je z językami współczesności, zaczerpniętymi z mass mediów czy nauk ścisłych.

Zdaniem członków jury jej tomik jest „niezwykle odważnym eksperymentem” oraz „reinterpretacją gatunku”. – Fiedorczuk, podobnie jak patronkę nagrody, cechuje organiczna niechęć do patosu, nawet gdy jej wiersz przyjmuje archaiczną formę – mówił przewodniczący jury, Abel Murcia Soriano. – Nagrodzony tom to reinterpretacja gatunku i dowód, że za jego pomocą wciąż można mówić rzeczy ważne i aktualne.

Książka ukazała się nakładem Fundacji im. Tymoteusza Karpowicza w serii poetyckiej Tajne Komplety.

Jest dostępna w naszej księgarni: JULIA FIEDORCZUK, PSALMY