Pogrzebać literaturę
No, i mamy polemikę. Ale zanim zaczniemy cokolwiek – i kogokolwiek – tutaj grzebać, zerknijmy na tekst Anny Nasiłowskiej, który ukazał się w jednym z ostatnich numerów “Tygodnika Powszechnego”, inicjując tym samym debatę na temat literatury, i miejsca pisarza, w społeczeństwie. Gdzie? Tutaj.
Gotowi? No, to chyżo.
Krytyk jako pisarz. Pisarz jako krytyk (cz.1)
Przed kilkudziesięciu laty Michel Foucault w rozmowie z Derekiem Attridge’em mówił:
Fakt, że krytyka literacka zajmuje się tekstami uznawanymi za ‘literackie’, tekstami, o których mówimy właśnie, że zawieszają metafizyczne tezy, musi mieć wpływ na samą krytykę[1].



.
.
.
.
.
.
.