Author Archive

Małgorzata Skałbania: Wiersze

xxx

Rafał Kwiatkowski: Anna Maria

  Maria wśród fatałaszków. Układa bluzki, prasuje spodnie, czyści podeszwy. Ani jeszcze nie ma, co zostało wcześniej zaplanowane; Ania musi spóźnić się dokładnie o godzinę, musi być ubrana jak Maria, musi łączyć je tylko to, co zewnętrzne, inaczej Maria zniknie na zawsze. Garsonka, biała bielizna, czarny bucik

A więc pryszczyca

Muzułmanin myśli o komunizmie mniej więcej w ten sposób, w jaki mieszkaniec miasta myśli o pryszczycy: to niebezpieczna dolegliwość, ale nie taka, którą mógłby się zarazić. Jest to choroba właściwa chrześcijańskiemu światu, on zaś, ponieważ chronią go fortyfikacje islamu, czuje się przed nią zabezpieczony. [w:] Paul Bowles,

Nic prócz chlup-chlup

Jak kanały wyglądają? Różnie w różnych miejscach. Zawsze w całości sklepione cegłą. I zawsze mają sklepienia okrągłe i dno też okrągłe. Czy raczej owalne. I w ogóle są w przekroju, czyli w perspektywie, bo ten ich przekrój wyjątkowo się właśnie widzi w nieskończoność. Na owal. Albo mniej

Pod jednymi kocami

W tym smrodzie pamiętam leżących pokotem po nocnej akcji powstańców z łączniczkami i sanitariuszkami pod jednymi kocami. Niektóre kobiciny troszeczkę się gorszyły, ale tylko tak, na zaszemraniu i spojrzeniu. Więcej chyba się dziwiły. Jak można w takiej sytuacji myśleć o czymś takim. Reszta była na to idealnie

[tajne:] 31.08: Obrazy filozofii dla dzieci

MYŚLENIE OBRAZAMI / OBRAZOWANIE GENIALNYCH MYŚLI MAŁYCH LUDZI FILOZOFIA DLA DZIECI

Joanna Lech: Ambient & dropsy

Ambient & dropsy

To chyba pleonazm

Znajomym powiedziałem, że mam pracę w Miami, gdzie będę uczył pisania scenariuszy filmowych emerytowanych maklerów. Nikt się nie zdziwił, co dobrze świadczyło o zaufaniu do moich umiejętności. Nie dała się nabrać tylko moja trzecia żona, którą przypadkiem spotkałem przed domem. Kiedy wysłuchała wiadomości o mojej nowej pracy,

Rafał Różewicz: Product placement

Czynne z powodu, że otwarte

Ślepa trupia skóra

Leżał na swoim katafalku, jak to sam był zarządził, we fraku, przykryty do połowy całunem, spod którego wy­stawał sztywny gors koszuli, ręce miał złożone, ale bez krucyfiksu, i wszystkie ordery odpowiednio rozmieszczo­ne. Niewielkie, ostro zarysowane łuki brwi, zapadłe po­liczki i wargi. Wszystko zaszyte w przerażająco ślepą tru­pią