Rzeczy
G. Giedrys: Kobiety o martwych duszach (cz.4 i ost.)
– Za chwilę zamykamy. Kończyć, kończyć – kelnerka nie miała zamiaru nikogo prosić o wyjście. Płacili jej tylko o szóstej. Targanie się z pijakami było smutnym i gratisowym dodatkiem, który wolałaby sobie tym razem darować. – Zapłaciłem za to. Daj człowiekowi w spokoju wypić. Zapłacone wypiję –
Krytyka literacka na łamach „brulionu” (3)
Krytyka rewolwerowa ?Rozpoznanie ogniem? Brulion często kojarzony jest ze strategią skandalu, wywoływaniem fermentu w świecie literackim. W związku z tym wydaje się, że w piśmie opublikowano wiele tekstów, które można by nazwać słowami P. Czaplińskiego ?rozpoznaniem ogniem?. Owo ?rozpoznanie ogniem? to ślepy atak na poprzednie pokolenia literackie,
Jure Detela (z tomu ?Mah in srebro?, 1983)
14. Nie szuka pogodzenia w tym, co wiosną rośnie, oko, co w słońcu siebie rozpoznaje. Dla Emily powietrze to sekret zmienności, a Issie gładką piekła pokrywą się zdaje.
Adam Grzelec: Wiersze
Howard Hughes Nie wiem jak to się stało, że pomiędzy ?Teorią języka? Karla Buhlera a ?Wstępem do matematyki współczesnej? Heleny Rasiowej znalazłem książkę Charlesa Highama pod tytułem ?Howard Hughes?. (…). Sytuacja jednak wyjaśnia się: to prezent gwiazdkowy od wujka Michała (Adasiowi w Wigilię B.N. 2005). Proszę mi
Grzegorz Giedrys: Kobiety o martwych duszach (cz.3)
– Dobre – rzekł surowo dziennikarz od kultury, spijając resztkę miętowej gorzkiej. – Wyślij mi info o tym mailem z dwutygodniowym wyprzedzeniem i jakieś zdjęcia. Albo nie wysyłaj, bo mamy. Daj cynk na dzień lub dwa przed albo nie dawaj. Szybka narracja na początku spotkania przyniosła oczekiwane
Waldemar Jocher: [zaraz po tym jak Andrzej Bursa…]
zaraz po tym jak Andrzej Bursa odpisał na mojego maila, z pożyczonej klawiatury kogoś całkiem przypadkowo spotkanego w prowincjonalnej toalecie na kempingu o, jaki ferment, wołają niechcący chłopcy, paląc substancje lotne, szeroko ogłoszone w mediach – lokalnych już nie ma; a jak się wymawia materac, na wdechu
Cezary Domarus: Zwrotki
Zwrotki 21 Jeżeli wydaje ci się, że nie wiesz, co się stało, przeczytaj jeszcze raz, potem uważnie obserwuj, co będzie się działo w twoim umyśle. Wszystko to jest naprawdę fascynujące, pomimo że wydałeś swój czas. Wszystko to jest naprawdę fascynujące i wydałeś swój czas. Wszystko to jest
Grzegorz Giedrys: Kobiety o martwych duszach (cz.2)
W Milesie pojawiło się też kilku byłych dziennikarzy. Żaden z nich oczywiście nie został odznaczony, bo koledzy, którzy pozostali w zawodzie, dla tych, co wypadli z obiegu, są szczególnie okrutni. Gdy dziennikarze tracą pracę, grono ich znajomych stale się pomniejsza. Miasto czuje, że coś się w nich
Tomasz Hrynacz: Na czym w końcu stoimy?; Deszczówka
Na czym w końcu stoimy? Poranne, niepotrzebne nikomu życzenia dobrego smaku.
Zobacz więcej….. (2)
Jacek Piwowarski – 33 letni absolwent filologii polskiej, aktualnie jako nauczyciel w szkole średniej. Mieszka i pracuję w malowniczej okolicy Sandomierszczyzny. Od przeszło dziesięciu lat zajmuję się rysowaniem mało skomplikowanych rysunków o mocno pogmatwanej treści. Jego prace były drukowane w „Toposie”, „Pro Arte” i „Prowincji”. Więcej o
