Author Archive

„Reccomended for over 18s only”. Bez kitu

Paradise Circus, directed by Toby Dye. Czyli nowy klip Massive Attack, którzy chyba wciąż wiedzą, o co chodzi, żeby było o nich głośno.

Gabriel L. Kamiński: Plamy wysychają szybciej

Plamy wysychają szybciej niż myślisz. Woda prawie nie nadaje się do picia. Okoliczności zmusiły mnie do korzystania z dnia aż do północy. Równocześnie z sąsiadką po drugiej stronie ulicy zdjęliśmy firanki do prania. Parapet podkreśla nagość okna chociaż tak naprawdę sięga jeszcze dalej. Kolejny raz zmieniam krajobraz.

Jak według Leopolda Buczkowskiego zostaje się Artystą

Dziewczątko ma z piętnaście lat. Prowadzi mnie w biedny zaułek; na ciemne pięterko. I ciągle powtarza: czy dasz, gospodin pięćdziesiąt kopiejek. Otwiera drzwi do izby, a tam siedzi ojciec ? stary dorożkarz. W tym kitlu, z numerem na karku; siedzi i reperuje chomąto.

III ogólnopolski konkurs na autorską książkę literacką – Świdnica 2010

Celem konkursu jest możliwość profesjonalnego wydania zgłoszonej do konkursu. autorskiej książki literackiej w oryginalnej, atrakcyjnej graficznie i edytorsko formie .

Termiterium wisielców

Jest taka mgiełka smutku, która cię otacza, przenika, nasiąkasz nią jak chloroformem, jak zapachem brudnej bielizny, obojętnie, gdzie się znajdujesz, na którym zakręcie życia, i czy to jest szczytowanie, czy lot, a może upadek bądź przewidywanie upadku.

Stroszek: scena z licytatorem

Kto nie widział sceny z licytacją domu Stroszka (Werner Herzog, 1977), nie będzie miał najmniejszego pojęcia o tym, co musiał czuć Ian Curtis przed się powieszeniem. Przynajmniej tak przekazuje tę sytuację film „Control”.

Mirka Szychowiak: Obok

Szum w plątaninie żył, wokół plantacje ścięgien; ciało zapięte na ostatni guzik nie pozwala zobaczyć, co się w sobie dzieje.

Przemysław Witkowski: Wiersze

*** Ilonie czy mam na ciebie alergię, szczepiono mnie tobą? i czym jesteś – piekąca raną? pięknem kurzu w nozdrzach?

Karol Maliszewski: Wiersze (2)

Na przełęczy Były zwalone pnie, a zapach trawy jak bulimii i lekarstw, rwała i napychała sobie policzki, jakby mówiła ?wszędzie mam pełno,

Kawałek z Trakla: [Jakaż ciemna ta noc]

O, wie dunkel ist diese Nacht. Eine purpurne Flamme Erlosch an meinem Mund. In der Stille Erstirbt der bangen Seele einsames Saitenspiel. Laß, wenn trunken von Wein das Haupt in die Gosse sinkt.